Najpierw wstęp opisowy: łączę w całość 3 używane zestawy carrera go! w różnym wieku i stanie zniszczenia (2 x speed pilots 6,7m m i 1 x dmt touring contest 8,9 m - zgodnie z info na pudełkach) - jak skończę, wrzucę w galerię. Rozwijałem je sukcesywnie dokładając nowe elementy, żeby wykorzystać jak najwięcej i przy ostatnim poszerzeniu o finalne 2 pętle i kilka zakrętów, końcowa część toru (w zasadzie 1/4 ta) jest martwa. Jakieś 10 elementów mniej i wszystko działało z małym spadkiem prędkości na końcówce.
Wobec tego pytania (może i infantylne, ale elektro to nie moja mocna strona):
1. Jak sprawdzić, czy to jest jakiś brak przepływu (bo gdzieś nie styka na łączeniach, brudny tor, itp.), czy spadek mocy spowodowany zbyt długim torem? Jeśli miernikiem można to ogarnąć, to proszę o info, jak to sprawdzić (co powinien pokazywać w której opcji).
Jeśli jednak to spadek mocy, to pytanie następujące:
2.widziałem opcję bajpasów - jak rozumiem polega to na podciągnięciu z pierwszego elementu zasilającego dodatkowych kabli do dalszych części torów http://www.torysamochodowe.pl/viewtopic.php?t=72 (można dolutować wewnątrz jak widzę po rozkręceniu, albo na styk wepchać kabelki od spodu byle się jakoś stykało z szynami, z zachowaniem biegunów) - zgadza się?
3. I finalne pytanie - tu dochodzimy do sedna
Wiem, dużo czytania. Ale będę wdzięczny, jak ktoś z elementarną wiedzą o natężeniach, napięciach i opornościach rozjaśni temat (albo praktyk bez wiedzy, ale z doświadczeniem


