właśnie zakończyłem prace nad digitalizacją mojego czerwonego Ferrari.
Nie ma w tym oczywiście nic nadzwyczajnego,
ale może komuś moje rozwiązanie choć trochę się przyda.
Diody led umieściłem na płytkach do obwodów drukowanych (do nabycia w sklpach z częściami elektronicznymi)
Żeby nie wywarzać drzwi, podejrzałem rozwiązanie fabryczne w googlach
Diody można przylutować do płytki, lub/i użyć kleju na gorąco. Później już tylko podłączenie kabli.
Rozwiązanie z płytką pozwala na umiejscowienie diod na podwoziu samochodu, nie przeszkadza to przy cyklicznym czyszczeniu z kurzu wnętrza pojazdu.
W załączeniu parę zdjęć. Tylne światła to takie małe czerwone kropeczki na zderzaku
Pozostaje mi tylko pomalować wewnątrz karoserię na czarno, aby nie było przebić światła, ale to po zakupie farby
Pozdr.
MRO


